czwartek, 15 stycznia 2009

CD Podtekst ;)

Przy stole w kuchni siedzi Erill, Isia, Optymista cedepu i Introwertyk cedepu. Jedzą obiad ugotowany przez Erill.
Przez social w kierunku wyjścia kuchennego w celu zapewne nakarmienia raka idzie Banan, Nowak i ich Gość.
- Ty, kto to jest? - pyta optymista pokazując na Gościa.
- Nie wiem. Ich Gość Jakis - odpowiada Isia.
- A jak się nazywa? - dopytuje introwertyk
- Nie wiem. Nie wpisywał się do księgi gości. Musiał wejść od tyłu.
W tym momencie Iska wybuchła śmiechem.

Mija kilka minut.
Optymista jak zwykle zjadł pierwszy.
- Mówisz, że jest dokładka?
- No jest. W garnku - odpowiada Erill.
Optymista wstaje i idzie do garnka.
- Możesz wylizać jak chcesz - dodaje Isia po czym wybucha śmiechem.


Siedzi Erill nad monitorem z pulsującą żyłką na czole. W końcu udaje się jej rozwiązac problem i mówi na głos:
- No! W końcu doszłam!
Optymista Cedepu tak patrzy z końca buduaru.
- Ale tak w pracy? Pod biurkiem? - pyta zaskoczony.